Zapisz się na nasz newsletter

 

 

Zamknij

Wyniki konkursu – Przepis na Majówkę

Dziękujemy bardzo za udział w naszym konkursie „Przepis na Majówkę”. Cieszymy się, że dzieła tworzone były przez całe rodziny, że podzieliliście się swoimi pomysłami, zdjęciami i wykazaliście talentami, głównie do rymowania. Gratulujemy wszystkim nagrodzonym! Zapraszamy na długi weekend do Bałtowa.

majowka w baltowie

Przypomnijmy zadanie konkursowe:
„ZAPLANUJ, JAKIE SMAKOŁYKI ZNAJDĄ SIĘ W WASZYM KOSZU ORAZ OPOWIEDZ NAM, JAK SPĘDZISZ MAJOWY DZIEŃ NA ŚWIEŻYM POWIETRZU! BĄDŹ TWÓRCZY!”

Wyniki:

1. miejsce – „kosz” ze smaczną zawartością, przejażdżkę po Bałtowie wozem z końmi z Krainy Koni oraz rodzinny bilet* do Bałtowskiego Kompleksu Turystycznego przyznaliśmy pracy pani Anny Dębickiej za rymowankę, za oddanie rodzinnego klimatu, za zdjęcia i grafiki. Praca została przesłana w formie pdfa – można ją obejrzeć klikając w link.

3 nagrody – „kosz” ze smaczną zawartością, rodzinne bilety do Bałtowskiego Kompleksu Turystycznego oraz koszulki –  wręczamy paniom:

Michalinie Ptasznik, Małgorzacie Kurzawskiej i Sylwii Sulidze

praca Michaliny Ptasznik

majowka_michalinaptasznik

praca Pani Małgorzaty Kurzawskiej – świetna dynamika wiersza
Gdy majówka już za pasem
pachnie wiosną, rzeką, lasem
Kurzawszczątka małe, duże
już planują swe podróże.

Nie za blisko, nie daleko
aby pięknie i ciekawie
razem krzyknąć „o Eureko”
i podziwiać kaczki w stawie,
mrówki w lesie, kwiaty w trawie.

Spojrzeć w niebo, w słońce, w chmury
i zobaczyć tam kangury,
które mimo wysokości
zajadają stos pyszności.
A gdy mają pełne brzuszki
wylegują się na chmurkach,
mruczą cudne kołysanki
i malują na laurkach.

Gdy nam znudzą się fantazje
na polanie w leśnej trawie
wyciągniemy koce, pledy
jaśki, puśki i poduchy
z wielkich koszy śniadaniowych
bułki, chlebki i racuchy.
Jabłka, gruszki i truskawki
dla zaprzyjaźnionej kawki.
Dżemy, pasty i kiełbaski
oraz smalczyk do omasty.

Szybko chlebki smarujemy
i ze smakiem wszystko jemy.
By pragnienie nasze zgasić
i by w brzuszkach lekko było
dużo soku wypijemy
by nam dobrze się włóczyło.

Po królewskim tym posiłku
troszkę w trawie poleżymy
bo za chwilkę pełni werwy
w dalszą drogę wyruszymy.

Tylko gdy jesteśmy razem
maj nam sprzyja swą pogodą,
piękną aurą, cud powietrzem
i zieloną, piękną drogą.

Tak majówka nam się kończy
choć nie chcemy tego jeszcze,
trzeba wrócić do miasteczka
i zostawić w lesie kleszcze.
I choć tęskno nam już bardzo
to nie prędko tu wrócimy
bo choć cudnie, pięknie, dobrze
to kochamy dom rodzimy.

A następnym razem w lesie
na pikniku się spotkamy
gdy na polach będzie żółto
a u wrót przyrody bram
będą bielić się łabędzie
na jeziorach wielkich fal.

praca – Sylwii Suligi z dziećmi – za pomysł mini pikniku na balkonie

Majówka w Bałtowie naszej rodzince ze Śląska się marzy, 4 letnia córeczka
Natalka już od kilku dni pyta:
– Mamusiu co wśród tych dinozaurów się wydarzy??
2 letni synek Krzyś już nie może się wyjazdu doczekać, bo dla niego
kilkugodzinna podróż to jakby cały świat objechać.
Skoro świt wszyscy wstaniemy i wyprawę przygotujemy.
Koniecznie kocyk i kosz piknikowy ze sobą zabieramy i już żadnego głoda się nie obawiamy.
Na śniadanko pyszne kanapki zjemy, warzyw i owoców z sadu babki użyjemy:
chleb, masełko, pomidorek, ogórek, rzodkiewka, marchewka i jajka wcześniej
ugotowane. Do tego sok ze świeżo wyciśniętych przez tatę pomarańczy w
żółtych kubeczkach jednorazowych podamy. Przez rurki kolorowe będziemy go
pili i wszyscy przy świetnie się bawili. Będzie też deser łatwy prosty i smaczny:
truskawki piękne czerwone z bitą śmietaną i kawałeczkami czekolady podamy.
Kolorową piłkę, skakankę i hulajnogę także zabieramy, bo Bałtów to miejsce
piękne i niezwykłe, więc każdy znajdzie tam coś dla siebie.
Cały dzień będziemy atrakcjom Bałtowskiego Kompleksu Turystycznego się
oddawać i uśmiechy przechodzącym gościom na prawo i lewo rozdawać.
Mały Krzyś w krainie koni swoje miejsce znajdzie, bo kocha tym zwierzętom
się przyglądać.
Natalka Jurapark i Oceanarium na długo zapamięta, dzięki tej wizycie będzie
radosna, szczęśliwa i uśmiechnięta.
A ja z mężem Zwierzyniec Bałtowski chętnie zobaczę, świeżym powietrzem
odetchniemy i radością dzieciaczków się ogrzejemy.
Wieczorem zmęczeni ale mega szczęśliwi do domu wrócimy, wszystko na
fanpage’u tego cudnego miejsca opiszemy i zobrazujemy. Może wspólną kolejną
wycieczkę zorganizujemy, rodzeństwo, rodziców i dziadków zabierzemy.
Teraz zdjęcia naszej mini majówki wysyłamy, bo takie warunki do
piknikowania mamy.

DSCF4361DSCF4547

Nagrody pocieszenia:

– rodzinne bilety do Bałtowskiego Kompleksu Turystycznego oraz pamiątkowy magnes. Do nagrody pocieszenia postanowiliśmy dołożyć pyszne czekoladki dinozaury –

wręczamy:

Pani Iwonie Pękalak i jej synkowi Karolkowi – Praca została przesłana w formie pliku. Załączamy dzieło w niezmienionej formie: majówka

Pani Annie Wojniak -Nowak
W długi weekend aktywnie czas spędzimy.
Relaks potrzebny bardziej niż sądzimy.
Całą rodziną, zabawa wesoła na wycieczkę nikt nas dwa razy nie woła.
Auto przygotowane, mapa przestudiowana
Cała brygada na wyprawę przygotowana.
Kosz piknikowy to zadanie mamy
My za to zabawki, aparat i mapę pozbieramy.
Przyjaciół do towarzystwa zaprosimy
Na naszym pikniku ich ugościmy.
Bałtów i dinozaury dziś obejrzeć chcemy potem na trawce, na kocu obiad zjemy.
Zadbamy o wszystko, o rozrywkę i atrakcji moc
Zamiast obrusa weźmiemy zwykły koc.
Wyprawa się uda, nuda nie grozi,
gdy po zoo specjalny autobus nas wozi.
Obejrzymy wszystkie okazy, w odkrywców się zabawimy,
w parku rozrywki czas miło spędzimy.
Każdy znajdzie tu dla siebie coś
a może zaprzeczy ktoś?!?
Po pysznej zabawie
czas na obiad na trawie.
Nawet niejadek głód odczuje,
gdy mama z koszyka cuda wyjmuje.
Piknikową zastawę i zestaw pojemników
w których kryją się od herbatników
aż po warzywa w dipie maczane
i owoce w śmietanie.
Dla każdego mały pakiecik
chlebek i pasztecik.
Do tego warzyw słupki
są lepsze niż najlepsze chrupki.
Lemoniadą z cytryny to popijemy
mamie pięknie podziękujemy
za posiłek wspaniały
i super dzień cały.
Wyprawa ta to świetna alternatywa
która od kompa i tv dzieci odrywa.
Zanim do domu pojedziemy jeszcze tratwą spłyniemy.
Z konikami się pożegnamy i emocji w kinie zażyjemy
obiecujemy, że jeszcze tu przyjedziemy.

Pani Annie Pawlaty

Rodzinny piknik
Piknik to jest takie coś
Co lubi każdy gość
Zajadanie na śniadanie
I bieganie i skakanie
I zabawy na kocyku
W prawo w lewo fiku miku
Gramy w piłkę, badmintona
Potem rolki zakładamy
Na skakance poskakamy
Na rowerze pojeździmy
No i razem czas spędzimy
Jak tak się już poruszamy
To przychodzimy do mamy
I znów zaczynamy jeść
Ale co by tutaj zjeść?
Mama kocyk już rozkłada
Na kocyku tata siada
Obok taty siada mama
Synek siada na kolana
I już koniec jest gadania
Niesie tata piknikowy
Duży koszyk wiklinowy
A w koszyku na serwecie
Takie rzeczy są w komplecie
Kanapki napój i sok
Ciacho jabłko i gruszka
Wszystko to zdrowe dla mego brzuszka
Z jednej kanapki zwisa szyneczka
Z drugiej ogórek i kiełbaseczka
Z trzeciej jajeczko z majonezikiem
A z czwartej serek z pysznym dżemikiem
Do tego soczek
Do soczku ciacho
I na pikniku super jest brachu!
Mamusia kroi nam owoce
Tatuś syneczka właśnie łaskocze
Mama pokrzyczy potem tatusia
Żeby nie męczył swego synusia
Synek jabłuszka już zajada
A tata mamie gruszki podjada
Mama zawoła do tatusia
By jej zostawił chociaż gryzusia
A po pikniku tak udanym
Nowe już plany układamy
Nowe już miejsca, nowy plan
Tylko rodzinny skład ten sam!

Pani Marii Bakus

Każdy się śmieje na pikniku w JuraParku i szaleje.
Wszyscy się cieszą ci duzi i ci mali,
Bo nagrody w konkursie wartościowe wygrali
Czy słońce na niebie, czy księżyc, czy chmury
Na tym pikniku nikt nie jest ponury
Piknik!
Piknik!
Właśnie się zaczyna!
U wszystkich robi się wesoła mina
W rączkach niesiemy koszyczek  z pysznymi przetworami
I będziemy jeść wszystko co mamy.
Rozłożymy koc
Usiądziemy w cieniu Lipy
Z koszyczka wyciągniemy kolorowe kanapeczki do tego owocowe koreczki
Do picia lemoniada
I każdy śniadanie na Pikniku ze smakiem zjada.
Wśród szumiących drzew
Rozlegnie się dźwięczny śmiech.
W każdym przecież kryje się leń
Zwłaszcza w tak piękny słoneczny dzień.

Pani Beacie Aratyk 

Hej jedziemy do Bałtowa
By pobawić się tam w parku
Będzie dużo śmiechu, zabaw
Lepiej niż w lunaparku
Może jajo dinozaura odnajdziemy wnet na szlaku
No i w niebo pofruniemy na prehistorycznym ptaku
A gdy głód nas wnet zaskoczy
Usiądziemy na kocyku i kupimy coś w sklepiku
Może będzie Dino zupa lub hamburger z dinozaura?
Zapraszamy do Bałtowa bo to park jest bardzo fajny
Hej jedziemy do Bałtowa
By pobawić się tam w parku
Będzie dużo śmiechu, zabaw
Lepiej niż w lunaparku
Może jajo dinozaura odnajdziemy wnet na szlaku
No i w niebo pofruniemy na prehistorycznym ptaku
A gdy głód nas wnet zaskoczy
Usiądziemy na kocyku i kupimy coś w sklepiku
Może będzie Dino zupa lub hamburger z dinozaura?
Zapraszamy do Bałtowa bo to park jest bardzo fajny
Jeszcze raz gratulujemy. O tym, jak można odebrać nagrodę poinformujemy Panie pocztą.
Zapraszamy na Majówkę!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *